Ze zmiennym szczęściem rywalizowali zawodnicy KS Global Pharma Orlicz 1924 podczas pierwszego lutowego weekendu. Po pokonaniu przed własną publicznością Polonii Bytom za trzy punkty, udali się do Grudziądza, gdzie musieli przełknąć gorycz porażki z ASTS Olimpią-Unią Grudziądz.

W LOTTO Superlidze Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów zagrał w jeden weekend dwa mecze. Bilans to jedno zwycięstwo, jedna porażka oraz cztery zdobyte punkty.

W piątek suchedniowski zespół pokonał u siebie 3:1 Polonię Bytom. W zespole rywali zagrał Robert Floras, który od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy drużyny z województwa świętokrzyskiego. Na wyróżnienie zasługuje Jakub Perek, który zdobył dwa punkty pokonując wspomnianego Florasa oraz Jakuba Folwarskiego.

Z kolei w niedzielę suchedniowski team stoczył bardzo zacięty pojedynek z Olimpią Unią Grudziądz. Przegrał ten mecz 2:3 i za taki wynik zdobył jeden punkt. O tym, jak bardzo był to zacięty mecz, niech świadczy fakt, że większość pojedynków zakończyła się dopiero po maksymalnej liczbie możliwych do rozegrania setów.

Rezultaty osiągnięte na tym weekendzie sprawiają, że zespół z Suchedniowa cały czas liczy się w walce o ósme miejsce w tabeli, które premiowane jest udziałem w fazie play-off. Jednocześnie drużyna Orlicza 1924 na trzy kolejki przed końcem rundy zasadniczej jest już pewna utrzymania w Lotto Superlidze, co w ostatnich latach rzadko udawało się beniaminkom.

GLOBAL PHARMA ORLICZ 1924 Suchedniów – TTS POLONIA Bytom 3:1
Jakub Perek – Robert Floras 3:2 (11:8, 8:11, 3:11, 11:8, 11:9)
Giorgos Konstantinopoulos – Jakub Folwarski 3:2 (12:10, 5:11, 11:7, 7:11, 11:5)
Daniel Bąk – Adrian Więcek 0:3 (5:11, 8:11, 11:13)
Jakub Perek – Jakub Folwarski 2:0 (13:11, 11:9)

ASTS OLIMPIA UNIA Grudziądz – GLOBAL PHARMA ORLICZ 1924 Suchedniów 3:2
Vasily Lakeev – Giorgos Konstantinopoulos 3:2 (9:11, 11:6, 11:5, 9:11, 11:8)
Marco Golla – Jakub Perek 2:3 (6:11, 11:6, 5:11, 12:10, 3:11)
Jan Zandecki – Daniel Bąk 0:3 (9:11, 7:11, 5:11)
Vasily Lakeev – Jakub Perek 2:1 (10:12, 11:8, 11:5)
Golla/Zandecki – Bąk/Konstantinopoulos 2:1 (11:9, 9:11, 11:7)