– Nie spisujcie nas na straty. Jedziemy do Saarbrucken walczyć o wygraną i cieszyć się grą. Jeżeli każdy z nas zagra na swoim najwyższym poziomie, końcowy wynik będzie sprawą otwartą – mówi Mateusz Zalewski, dla którego pierwszy sezon w Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów można uznać za bardzo dobry.
31 maja w półfinale turnieju Final Four zespół Orlicza spotka się z gospodarzem i obrońcą trofeum FC Saarbrucken.
– Do meczu przygotowuję się razem z drużyną Dartomu Bogorii w Grodzisku Mazowieckim. Prawdopodobnie Saarbrucken zagra składem z trzeba zawodnikami praworęcznymi atakującymi, więc na takie style gry się szykuję. Treningi na stole łączę z treningami motorycznymi na siłowni. W ostatnich dniach przed zawodami więcej będzie gier na punkty – powiedział Mateusz Zalewski.
Prawdopodobnie rywale wystąpią w składzie: Truls Moregard, Darko Jorgić, Patrick Franziska, a pierwszym rezerwowym Eduard Ionescu. – Grałem jedynie z Moregardem, z którym mecz wspominam bardzo dobrze. Z Ionescu grałem kilka razy, zawsze mecze były bardzo wyrównane, raz wygrałem – dodał tenisista stołowy Orlicza.
Jeśli chodzi o analizę, Mateusz Zalewski przyznał: – Staram się analizować sam, to są zawodnicy na najwyższym poziomie, więc oglądam ich na co dzień. Już przed samym meczem będziemy się konsultować z całą drużyną co do taktyki.
W tym sezonie Global Pharma Orlicz 1924 jest fenomenalnym odkryciem Ligi Mistrzów. W swojej hali wygrał wszystkie 3 mecze w fazie grupowej, a potem pokonał Pontoise Cergy i Dekorglass Działdowo.
– Nigdy nie zapomnę rewanżu w Działdowie… Niesamowite emocje do samego końca i jako drużyna pokazaliśmy, że stać nas na bardzo dużo. Indywidualnie w tym sezonie na pewno zapamiętam mecze z Liamem Pitchfordem z Pontoise Cergy oraz z Oh Jung Sun w ćwierćfinale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów. Obydwa wygrane spotkania – dodał Mateusz Zalewski, który ograł także m.in. Flavio Mouriera.
Mateusz Zalewski: Don’t count us out. We’re going to fight for the win**
„Don’t count us out. We’re going to Saarbrücken to fight for the win and enjoy the game. If each of us plays at our highest level, the final result will be up in the air,” says Mateusz Zalewski, for whom the first season with Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów can be considered very successful.
On May 31st, in the semifinal of the Final Four tournament, Orlicz will face the host and defending champion, FC Saarbrücken.
„I’m preparing for the match together with the Dartom Bogoria team in Grodzisk Mazowiecki. It’s likely that Saarbrücken will play with three right-handed attacking players, so I’m getting ready for those styles. I’m combining table training with physical conditioning in the gym. In the final days before the event, there will be more match-play training,” said Mateusz Zalewski.
Their opponents will likely include Truls Möregårdh, Darko Jorgić, and Patrick Franziska, with Eduard Ionescu as the first substitute. „I’ve only played against Möregårdh, and I remember that match very well. I’ve played Ionescu several times — they were always very tight matches, and I won once,” added the Orlicz table tennis player.
Regarding analysis, Mateusz Zalewski admitted: „I try to analyze on my own — these are top-level players, so I watch them regularly. Right before the match, we’ll also discuss tactics with the whole team.”
This season, Global Pharma Orlicz 1924 has been a sensational discovery in the Champions League. They won all three group stage matches at home, then defeated Pontoise Cergy and Dekorglass Działdowo.
„I’ll never forget the second leg in Działdowo… Incredible emotions until the very end, and as a team, we showed what we’re capable of. Individually, I’ll definitely remember the matches against Liam Pitchford from Pontoise Cergy and Oh Jung Sun in the quarterfinals of the World Junior Team Championships. I won both of those matches,” added Mateusz Zalewski, who also defeated Flavio Mourier, among others.
Mateusz Zalewski: Schreibt uns nicht ab. Wir fahren hin, um zu gewinnen**
„Schreibt uns nicht ab. Wir fahren nach Saarbrücken, um um den Sieg zu kämpfen und Freude am Spiel zu haben. Wenn jeder von uns sein höchstes Niveau erreicht, ist das Endergebnis offen“, sagt Mateusz Zalewski, für den die erste Saison bei Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów als sehr erfolgreich gilt.
Am 31. Mai trifft Orlicz im Halbfinale des Final Four Turniers auf den Gastgeber und Titelverteidiger FC Saarbrücken.
„Ich bereite mich gemeinsam mit dem Team von Dartom Bogoria in Grodzisk Mazowiecki auf das Spiel vor. Wahrscheinlich wird Saarbrücken mit drei rechtshändigen Angreifern spielen, also bereite ich mich auf diesen Spielstil vor. Ich kombiniere Training am Tisch mit Athletiktraining im Fitnessstudio. In den letzten Tagen vor dem Turnier wird es mehr Punktspiele geben“, erklärte Mateusz Zalewski.
Die Gegner werden voraussichtlich mit Truls Möregårdh, Darko Jorgić, Patrick Franziska und als erster Ersatzspieler Eduard Ionescu antreten. „Ich habe nur gegen Möregårdh gespielt, an das Spiel erinnere ich mich sehr gut. Gegen Ionescu habe ich schon ein paar Mal gespielt – es waren immer sehr enge Matches, einmal habe ich gewonnen“, fügte der Orlicz-Spieler hinzu.
Zur Spielvorbereitung sagte Mateusz Zalewski: „Ich versuche, selbst zu analysieren – das sind Spieler auf höchstem Niveau, ich sehe sie regelmäßig. Direkt vor dem Spiel werden wir als Team die Taktik gemeinsam besprechen.“
In dieser Saison ist Global Pharma Orlicz 1924 eine echte Sensation in der Champions League. In der Gruppenphase gewann das Team alle drei Heimspiele, danach besiegte es Pontoise Cergy und Dekorglass Działdowo.
„Das Rückspiel in Działdowo werde ich nie vergessen… Unglaubliche Emotionen bis zum Schluss, und als Team haben wir gezeigt, wozu wir fähig sind. Persönlich werde ich mich besonders an die Spiele gegen Liam Pitchford von Pontoise Cergy und gegen Oh Jung Sun im Viertelfinale der Junioren-Team-Weltmeisterschaft erinnern – beides gewonnene Matches“, ergänzte Mateusz Zalewski, der unter anderem auch Flavio Mourier besiegte.





