Zarząd klubu Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów, zawodnicy, sponsorzy oraz przyjaciele klubu spotkali się na świątecznym spotkaniu. Humory dopisywały, ponieważ mijający rok był bardzo udany.

Na spotkaniu wigilijnym zarząd klubu, zawodnicy, sponsorzy, rodzice młodych pingpongistów mieli więc okazję do uczczenia sukcesów i złożenia życzeń dalszych. Na spotkaniu świątecznym pojawiła się posłanka Marzena Okła-Drewnowicz, radny sejmiku świętokrzyskiego Jan Maćkowiak oraz członek zarządu powiatu Tadeusz Bałchanowski.

Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów to jeden z najmłodszych klubów tenisa stołowego w powiecie skarżyskim. Młodszy jest jedynie inny klub tenisa stołowego – Freedom Topspin Skarżysko.

Mimo niespełna trzech lat działalności suchedniowski zespół jest w tym momencie najwyżej grającą drużyną zespołową w powiecie. Rozgrywki I ligi to druga w kolejności klasa rozgrywkowa, po Superlidze tenisa stołowego.

Mijający rok to pasmo sukcesów. Najważniejszy to awans do I ligi. Towarzyszyły mu olbrzymie emocje – przegrany pierwszy mecz, któremu towarzyszyła szalona podróż, a potem rewelacyjnie zagrany rewanż. W roli beniaminka suchedniowska drużyna spisuje się bardzo dobrze, zajmując piąte miejsce w tabeli, a najlepszy zawodnik drużyny Carlos Franco Medina jest na trzecim miejscu w klasyfikacji indywidualnej. Jego bilans to 16 zwycięstw i 2 porażki.

– Mamy to, czego oczekiwaliśmy. Mamy pewne miejsce w środku tabeli z bezpiecznym dystansem do strefy spadkowej. Myślę, że będziemy w stanie zrobić niespodziankę i poprawić lokatę o jedno, dwa miejsca na koniec sezonu – mówi prezes klubu Maciej Glijer.

Wcześniej klub zdecydowanie wygrał rozgrywki II-ligowe, a ponadto sprawił olbrzymią sensację, awansując do finału drużynowego pucharu Polski. Drużyna gra też w europejskim pucharze TT Inter Cup, w którym wygrała grupę eliminacyjną.

Świetnie radzą sobie młodzi zawodnicy klubu, którzy rozdają kary w województwie świętokrzyskim, a i poza nim pokazują się z dobrej strony.

Autor: Paweł Wełpa („Echo Dnia”)